ADHD nie kończy się w dzieciństwie. Choć przez lata sądzono, że dotyczy głównie chłopców w wieku szkolnym, dziś coraz więcej osób dorosłych otrzymuje diagnozę po latach zmagania się z trudnościami, których nie potrafili nazwać. Nieskuteczne strategie organizacji, problemy z koncentracją, poczucie chaosu, impulsywność – to tylko część objawów, które mogą wskazywać na ADHD.
W tym wpisie dowiesz się, jak wygląda diagnoza ADHD u dorosłych, kiedy warto się na nią zdecydować i czego możesz się spodziewać w procesie diagnostycznym.
Czy dorosły może mieć ADHD?
Tak. ADHD to zaburzenie neurorozwojowe, które objawia się już w dzieciństwie, ale u wielu osób nie zostaje wtedy rozpoznane. Z wiekiem objawy mogą się zmieniać – mniej widać nadruchliwość, bardziej odczuwalne stają się problemy z koncentracją, zarządzaniem czasem, pamięcią operacyjną, regulacją emocji czy wykonywaniem codziennych obowiązków.
Niektóre osoby przez lata uważają się za „leniwe”, „chaotyczne”, „nieogarnięte” – i dopiero w dorosłości odkrywają, że to, z czym się zmagają, ma nazwę i można z tym pracować.
Kiedy warto rozważyć diagnozę ADHD?
Rozważ diagnozę ADHD, jeśli:
• masz trudność z koncentracją, kończeniem zadań, organizacją,
• często zapominasz o rzeczach, odkładasz wszystko na ostatnią chwilę,
• łatwo się rozpraszasz, przeskakujesz z tematu na temat,
• działasz impulsywnie – mówisz lub robisz coś bez zastanowienia,
• łatwo się irytujesz, czujesz przeciążenie emocjonalne,
• często masz wrażenie, że „nie ogarniasz życia”,
• objawy utrudniają Ci funkcjonowanie w pracy, relacjach, życiu codziennym,
• ktoś z bliskich ma zdiagnozowane ADHD, a Ty widzisz u siebie podobne cechy.
